19/10/2026
Czasem transakcja zaczyna się od tego, że ktoś nie kupił mieszkania. 🏡
Brzmi przewrotnie? A jednak! To historia mojej kolejnej transakcji wiązanej, w której połączyłam sprzedaż mieszkania z zakupem kolejnego dla moich klientów.
🔑 Jak to się zaczęło?
Moi klienci chcieli kupić nowe mieszkanie, ale najpierw musieli sprzedać swoje. Szukaliśmy więc kupca i nieruchomości, która spełni ich oczekiwania.
W międzyczasie zgłosili się do mnie klienci zainteresowani innym mieszkaniem z mojej oferty. Ostatecznie zakup nie doszedł do skutku, ale pomyślałam: „Chwileczkę, przecież mam jeszcze jedno mieszkanie, które może być dla nich idealne!”
Zaproponowałam prezentację nieruchomości moich klientów. Zaufali mojej rekomendacji, mieszkanie im się spodobało, finansowanie się udało i… transakcja zakończyła się sukcesem! ❤️
A moi klienci? Dzięki sprzedaży mogli zrealizować swój plan zakupu kolejnego mieszkania.
🔑 Co działo się za kulisami?
Excel pękający w szwach, liczenie kosztów co do złotówki, analiza różnych scenariuszy i około dwóch tygodni negocjacji, które pozwoliły uzyskać korzystną cenę zakupu. 😅
Bo transakcja wiązana to nie dwie oddzielne sprawy. To jeden wspólny plan, w którym wszystko musi się ze sobą zgadzać.
I właśnie dlatego rola pośrednika nie kończy się na publikacji ogłoszenia.
Liczą się również:
✔️ realistyczna wycena,
✔️ przygotowanie i marketing nieruchomości,
✔️ znajomość rynku i własnego portfolio,
✔️ elastyczność i szukanie rozwiązań,
✔️ negocjacje, kalkulacje i planowanie.
Po co sesja zdjęciowa, homestaging i pośrednik? Właśnie po to, żeby mieć więcej możliwości.
Nie chodzi tylko o sprzedaż mieszkania. Chodzi o to, żeby ta sprzedaż pomogła zrealizować kolejny cel. ❤️
Kolejna transakcja wiązana zakończona sukcesem!